Odkryli połączenie pomiędzy najgłębszymi jaskiniami Australii!

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Maj 27, 2019 17:43

Odkryli połączenie pomiędzy najgłębszymi jaskiniami Australii!

Grupa nurków eksplorujących jaskinie w Australii, znalazła połączenie pomiędzy najgłębszą z nich oraz trzecią najgłębszą. Jest to niewątpliwy sukces speleologów, który można uznać za koronację działań, mających swój zaczątek jeszcze na początku XX wieku.

Znalezienie połączenia pomiędzy jaskiniami Niggly Cave i Growling Swallet, to zwieńczenie długiego i żmudnego procesu, który stał się udziałem kilku pokoleń grotołazów. Tymi, którym udało się tego dokonać, są członkowie ekipy nurków jaskiniowych z Tasmanii.

11152770-3x2-700x467

Eksploratorzy najpierw osiągnęli głębokość ok. 350 metrów w suchej części jaskini Niggly Cave, a następnie przebyli liczące sobie ponad 200 metrów podwodne przejście, znajdujące się poniżej Parku Narodowego Mount Field, na północny zachód od Hobart, aby udowodnić istnienie połączenia.

„Musieliśmy zjechać na około 250 metrów w dół, przy wykorzystaniu różnych lin i skomplikowanego systemu olinowania, a potem przejść pod wodospadem. W końcu, na głębokości wynoszącej około 350 metrów znajduje się niecka, w której jest przejście pod wodą. Aby znaleźć połączenie, musiałem nurkować około 250 metrów wzdłuż, przy maksymalnej głębokości wynoszącej 12 metrów” – powiedział nurek jaskiniowy Stephen Fordyce.

11151938-3x2-700x467

Po przebyciu całej tej drogi, nurek odkrył poręczówkę pozostawioną przez siebie 4 lata wcześniej, podczas nurkowania prowadzonego od strony jaskini Growling Swallet. To było to! Ostateczny dowód i pewność, że obie jaskinie znajdujące się w systemie Junee-Florentine, są ze sobą połączone. Jak przyznał sam Fordyce, do tego nurkowania przygotowywał się przez ostatnią dekadę i nie dał by rady, gdyby na miejscu nie wspierał go wykwalifikowany 10-osobowy zespół.

11151936-3x2-700x467

„Zespół mógł zabrać sprzęt tylko dla jednego nurka. Do tego, eksploracja tego miejsca wiązała się z samotnym przeciskaniem w bardzo ciasnym, niskim i niezwykle cichym miejscu, gdzie widoczność jest niezwykle ograniczona. Całość stanowiła wyzwanie nie tylko pod kątem fizycznym, ale i psychicznym. Musisz być w stanie poradzić sobie z tym i wykonać zadanie, oceniając ryzyko i zachowując bezpieczeństwo.”

11151950-3x2-700x467

Wynik ekspedycji ma niepodważalną wartość naukową. Jak twierdzi jeden z jej uczestników, speleolog dr Stefan Eberhard, ustanowienie fizycznego połączenia pomiędzy jaskiniami i olbrzymim sukcesem i tym, co pozostanie, kiedy już radość i emocje towarzyszące eksploracji opadną. Dzięki zdobytej wiedzy, badacze będą mogli inaczej spojrzeć na cały system jaskiń, zrozumieć ich unikalne cechy oraz lepiej je chronić.

„Te jaskinie zawierają cechy o ogromnej wartości kulturalnej, naukowej i konserwatorskiej, w tym zabytki archeologiczne, unikalne gatunki fauny przystosowane do życia w tej jaskini, kości wymarłej megafauny i starożytne osady zdeponowane w okresach lodowcowych” – powiedział Eberhard

11152014-3x2-700x467

Udało się wykonać kolejny, ważny krok na drodze ku lepszemu poznaniu systemu jaskiniowego Junee-Florentine, ale do końca tej wędrówki jeszcze daleko. Możemy się więc spodziewać, że jeszcze nie raz usłyszymy o odkryciach australijskich eksploratorów i nurków jaskiniowych.

Źródło: abc.net.au
[pro_ad_display_adzone id="31298"]

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Maj 27, 2019 17:43

Dołacz do nas na Facebooku

Nadchodzące imprezy nurkowe

Grudzień , 2019

Sortowanie

Brak wydarzeń