Polska ekspedycja dotarła do wraku ORP „Kujawiak”

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Czerwiec 9, 2015 15:01

Polska ekspedycja dotarła do wraku ORP „Kujawiak”

Jak informuje oficjalna strona ekspedycji badającej wrak ORP „Kujawiak”, 8 czerwca o godzinie 10.50 Piotr Wytykowski, członek Stowarzyszenia Wyprawy Wrakowe, zszedł na głębokość 90m i tym samym stał się pierwszym człowiekiem, który na własne oczy ujrzał jednostkę po 73 latach od momentu jej zatonięcia. Przez kilka kolejnych dni uczestnicy ekspedycji, będą prowadzić dalszą eksplorację wraku.

22 września 2014r. polska ekspedycja „The Hunt for L72″ zlokalizowała i zidentyfikowała wrak polskiego niszczyciela ORP „Kujawiak”. 16 czerwca 1942r. jednostka zatonęła u wybrzeży Malty, gdzie pełniła służbę eskortową. Właśnie podczas ochrony jednego z transportów L-72 wpłynął na minę i poszedł na dno. Według różnych źródeł tego dnia życie straciło 12-13 polskich marynarzy.

Podczas swojej krótkiej służby „Kujawiak” brał udział w misjach na Kanale Bristolskim i Kanale La Manche. Ostatnim wojennym akcentem przed zatonięciem była duża operacja „Harpoon”, podczas której eskortował zaopatrzenie na Maltę.

Stępkę pod ORP „Kujawiak” położono 22 listopada 1939r. w stoczni Vickers-Armstrong, High Walker, Tyne. Niszczyciel typu Hunt II miał w pierwotnym planie wejść do służby w Royal Navy jako HMS „Oakley”. Sytuacja się zmieniła, kiedy polski rząd złożył 4 września 1939r. Zamówienie na 18 okrętów tego typu. „Kujawiak” był jednym z trzech, z tego zamówienia, które trafiły do naszej marynarki.

L-72 mierzył 85,34m długości i 9,62m szerokości. Wyporność jednostki wynosiła 1050t. Okręt napędzany był przez dwa zespoły turbin parowych Parsonsa, 19000 shp; dwa kotły typu Admiralicji i dwie śruby. Pozwalało to na rozwinięcie prędkości 27 węzłów i przekładało się na zasięg 2000Mm przy 20 węzłach oraz 3700Mm przy prędkości ekonomicznej 14 węzłów.

Całość uzbrojona była w 6 dział uniwersalnych kal. 102 mm, 4 działa plot. kal. 40 mm, 2-4 działa plot. kal. 20 mm, 2 karabiny maszynowe kal. 7.7 mm, 1-2 wyrzutnie i 2 miotacze bomb głębinowych.

Źródło: orpkujawiak.com

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Czerwiec 9, 2015 15:01

6 komentarze

  1. SurfaceInterval Czerwiec 10, 10:26

    Gratulacje a czy dzwon już został zlokalizowany ?

  2. Mikosa Czerwiec 9, 19:40

    Polski Internet, zamiast Gratulacji, że nie poważne, że mógł się utopić.. Ech…

  3. Frogman Czerwiec 9, 15:28

    Ale sam zszedł na 90m? A to czasami nie jest „poważna” ekspedycja?

    • Tomasz Andrukajtis Author Czerwiec 9, 15:30

      W jaki sposób zejście solo na 90m świadczy o tym, że nie jest to poważna ekspedycja?!

      • Frogman Czerwiec 9, 15:43

        Właśnie sam fakt nurkowania Solo

        • Tomasz Andrukajtis Author Czerwiec 9, 15:47

          Nie wiem jakie jest pańskie wyobrażenie o nurkowaniu na takich głębokościach, ale zapewniam, że nie jest to nic niezwykłego.

Dołacz do nas na Facebooku

chris benz komando diver

Nadchodzące imprezy nurkowe

Październik , 2019

Sortowanie

Brak wydarzeń

Divers24 DAN