Aktualności Czas wolny Nurkowy czas wolny

Maszyna do górnictwa głębinowego utknęła na dnie Oceanu Spokojnego

bezzałogowy robot góniczy Patania II

Ważąca 25 ton maszyna do górnictwa głębinowego utknęła w wyniku awarii na głębokości około 4 m. Prototyp przechodził właśnie testy w wodach Oceanu Spokojnego, kiedy zerwał się kabel.

Nowoczesny bezzałogowy robot górniczy Patania II był właśnie w trakcie testów eksploatacyjnych. W pewnym momencie nastąpiło oderwanie kabla łączącego go ze statkiem na powierzchni. W skutek awarii maszyna utknęła na głębokości około 4 km pod wodą.

Widok z Patanii II podczas testów fot. GSR / Materiały informacyjne via REUTERS

Prototypowa maszyna do górnictwa głębinowego jest najnowszym dziełem Global Sea Mineral Resources (GSR). Jest to dział firmy DEME Group, który zajmuje się badaniami głębinowymi. Urządzenie docelowo ma być wykorzystywane do zbierania małych skał na dnie oceanu. Wszystko ponieważ tzw. guzki polimetaliczne są bogate w kobalt i inne cenne metale.

W komunikacie medialnym GSR informuje m.in., że pozyskiwane w ten sposób surowce wykorzystuje się do tworzenia baterii i akumulatorów oraz są niezbędne do produkcji elektroniki i np. smartfonów.

guzki polimetaliczne które zbiera maszyna do górnictwa głębinowego Patania II
Skały zwane guzkami polimetalicznymi, które zbiera Patania II fot. GSR / Materiały informacyjne via REUTERS
To dopiero początek

Patania II prawie zakończyła pierwszą fazę prób, kiedy nagle maszyna została odłączona od pięciokilometrowego kabla. GSR prowadzi testy w strefie Clarion Clipperton, gdzie posiada licencję na eksplorację. Rzecznik firmy przekazał, że wkrótce rozpocznie się akcja wydobywcza.

Zastosowanie nowoczesnej maszyny do górnictwa głębinowego spotkało się z pewnymi zastrzeżeniami i krytyką. Są środowiska, które obawiają się, że eksploatacja złóż znajdujących się w morskich głębinach prędzej czy później wpłynie w niekorzystny sposób na środowisko.

jednostka do prowadzenia badań głębinowych
Statek do prowadzenia badań głębinowych fot. GSR / Materiały informacyjne via REUTERS

W związku z powyższym, GSR testuje swój prototyp znajdując się pod obserwacją niezależnych ekspertów z 29 europejskich instytutów. Na podstawie prowadzonych testów naukowcy zbadają potencjalny wpływ wydobycia na ekosystem.

Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem firma planuje drożyć robota Patania II do 2024 r. Z kolei kolejnego, większego robota, który będzie w stanie wydobywać zebrane materiały, chcą wprowadzić do 2028 r. Warunkiem jest brak zastrzeżeń ze strony niezależnych obserwatorów.

Wystąpimy o pozwolenie na prowadzenie działalności tylko wtedy, gdy nauka wykaże, że nasze działania nie stanowią zagrożenia dla środowiska.powiedział Kris Van Nijen, dyrektor generalny GSR

Podsumowując warto wspomnieć, że wiele firm i krajów uzgodniło już kontrakty na wydobycie głębinowe. Jednak przepisy dotyczące tego rodzaju działalności, wciąż musi najpierw sfinalizować i zatwierdzić International Seabed Authority – dedykowany organ ONZ.


Próbkę twórczości Mateusza Piechnika, autora książki “Czas na głębokości – historia zegarków do nurkowania”, znajdziecie w 7 numerze naszego kwartalnika DIVERS24! Magazyn w wersji cyfrowej dostępny jest nieodpłatnie, natomiast wersję drukowaną możesz nabyć w naszym sklepie internetowym.

Czytaj także

Wgrywam....

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dalsze korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies. Zgadzam się Czytaj dalej

Loading...