Na dnie jeziora Ładoga odnaleziono wrak 160-letniego parowca

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Maj 13, 2020 12:35

Na dnie jeziora Ładoga odnaleziono wrak 160-letniego parowca

Na początku bieżącego roku grupa rosyjskich nurków poinformowała o odnalezieniu i zidentyfikowaniu wraku historycznego fińskiego parowca Walamon Loustari. Statek został zatopiony w 1940 r. podczas wojny zimowej, w której starły się ze sobą wojska ZSRR i Finlandii.

Mierzący 30 metrów długości parowiec Walamon Loustari został zbudowany w Szwecji, w 1862 roku i posiadał pojemność 132 BRT. Pływał po Bałtyku jako jednostka transportowa. Najpierw po nazwą Gusraf af Klint, a następnie w 1889 roku trafił w ręce fińskiego właściciela i został przemianowany na Kjell.

brashpil

Po 70 lata wysłużony, acz znajdujący się w świetnym stanie parowiec, trafił na wody jeziora Ładoga, gdzie od 1931 roku, już jako Walamon Loustari, zaczął pełnić nową rolę. Nowymi właścicielami jednostki zostali mnisi z monastyru znajdującego się na wyspie Wałaam. Teraz statek wykorzystywany był do łączności ze stałym lądem oraz transportowania pielgrzymów i turystów.

leftside

W 1939 roku, po napaści Związku Radzieckiego na Finlandię i wybuchu wojny zimowej, wszystkie jednostki znajdujące się w fińskiej części jeziora włączono w skład flotylli transportowców fińskiej marynarki wojennej.

basketonforage

22 stycznia 1940 roku parowiec pełniący rolę nieuzbrojonej jednostki transportowej, został zaatakowany przez 3 sowieckie bombowce. Pierwsze trafienie otrzymał w rufę, co wywołało pożar na pokładzie. Chwilę później w kolejnych atakach statek został trafiony jeszcze 3-krotnie. Załodze na szczęście udało się uratować i po 75 min dotarli w szalupach na stały ląd.

illumright

Jezioro Ładoga to największy słodkowodny akwen w Europie i drugi największy w Rosji, po jeziorze Bajkał. Znajduje się w północno-zachodniej części kraju, w Karelii i graniczy z Finlandią. Nurkowanie w tym akwenie jest niezwykle wymagające, z uwagi na bardzo niską temperaturą i niezbyt dobrą widoczność.

X-800x534

Odnalezienie wraku parowca poprzedziły długie poszukiwania. Po raz pierwszy członkowie grupy Divo z Orła i Woroneża pojawili się w Karelii w 2017 roku. Na to, co okazało się być wrakiem jednostki Walamon Loustari, natrafili podczas pracy sonarem bocznym. Następnie skrupulatnie przygotowali się do eksploracji swojego znaleziska, by wreszcie w 2019 roku zanurkować i przekonać się na własne oczy, z czym mają do czynienia.

Wrak udało się odnaleźć na głębokości 12 metrów i dokonać jego identyfikacji, dzięki wielu charakterystycznym elementom. Co ciekawe, parowiec był… jedyną jednostką jaką Sowietom udało się zatopić podczas tego trwającego 6 miesięcy konfliktu. Inną ciekawostką jest to, że członkowie grupy Divo byli przekonani, że odnaleziony przez nich wrak to jednostka rosyjskiego trawlera Św. Sergiusz.

Źródło: divefoto.ru, valamo.ru


Więcej o poszukiwaniu wraków zaginionych okrętów podwodnych znajdziecie w 3 numerze kwartalnika DIVERS24! Magazyn w wersji cyfrowej dostępny jest nieodpłatnie, natomiast wersję drukowaną możesz nabyć w naszym sklepie internetowym.

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Maj 13, 2020 12:35

Dołacz do nas na Facebooku

Nadchodzące imprezy nurkowe

Maj , 2020

Reklama
Reklama