Przypadek pozwolił odkryć niesamowity skarb!

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Maj 10, 2011 11:58

Przypadek pozwolił odkryć niesamowity skarb!

joomplu:1502

Przypadkowe spotkanie z dominikańskim rybakiem, naprowadziło poszukiwaczy skarbów na znalezisko, które, jak się przypuszcza jest najstarszym wrakiem znalezionym na Karaibach

 

Po zaledwie zanurzeniu się i osiągnięciu dna, nurkowie Deep Blue Marine, natrafili na skarb bardzo dużego kalibru. Po przeliczeniu znaleziska, kapitan Billy Rawson i jego załoga, ustalili, że udało im się wydobyć 700 srebrnych monet, które mogą być warte miliony! Do tego w skład skarbu wchodzą również, jadeitowe figurki oraz specjalny, lustrzany kamień, który był najprawdopodobniej używany do odprawiania szamańskich rytuałów. Wszystkie przedmiopty są w świetnym stanie, mimo iż ich pochodzenie datowane jest na XVI w.

„Zaczęliśmy nurkować dopiero zeszłej jesieni i nie wykonaliśmy zbyt wielu zejść, gdyż zaczęła się zima” – powiedział Randy Champion, vice prezes wywodzącej się z Utah firmy Deep Blue Marine.

„Ledwie odsłoniliśmy wierzchnią warstwę piasku i od razu trafiliśmy na przedmioty ukryte tuż pod jego powierzchnią”

Mimo, iż nie ustalono, na którym wraku nurkuje ekipa Deep Blue Marine, R. Champion twierdzi, że mają mocne przypuszczenia, co to za jednostka i są niemal pewni, jak statek zatonął. Na razie pragnął jednak w tej kwestii zachować milczenie. Według najbardziej prawdopodobnej teorii statek wracał do Hiszpanii z ładunkiem świeżo wybitych monet.

Co do samej jednostki, to jak uważa R. Champion, miała ona 15-18m długości, a jej załogę stanowiło 25-45 ludzi.

Ślady wskazują, że na pokładzie znajdowało się najprawdopodobniej kilku dygnitarzy i bądźmy szczerzy, nikt nie wyruszyłby w podróż powrotną do Hiszpanii z ładunkiem zaledwie 700 srebrnych monet, na dnie muszą być ich tysiące”.

Większość monet, nie ma wybitej daty, więc zespół zajął się ich dokładnym czyszczeniem i wertowaniem katalogów w celu identyfikacji znaleziska.

„Monety mogą być warte zaledwie $1,000, ale jakiś czas temu jedna, podobna do naszych została sprzedana za $132,000. Mogą, więc on być warte miliony, ale tak naprawdę nie są warte nic, aż ktoś ich nie kupi”

joomplu:1503

Jak się okazuje, jeden kompletny zestaw monet, może być wart nawet 1mln dolarów, jednak ustalenie, czy odkrywcy są w posiadaniu takowego, będzie możliwe dopiero po oczyszczeniu znaleziska. Z kolei prekolumbijskie, rzeźbione, jadeitowe figurki wysokości 5-7cm, mogą być nawet 500lat starsze niż sam wrak!

„Część z nich posiada otwory, więc jest prawdopodobne, że stanowiły część większej całości” –twierdzi Champion

Jednak jak przekonują odkrywcy, ich celem nie było jedynie odnalezienie skarbu i wydobycie z morskiego dna tego, co najcenniejsze.

„Nie szukamy tam tylko pieniędzy i rzeczy przedstawiających wartość materialną, staramy się ustalić, co to była za jednostka i co stało się, że zatonęła?”

Firma Deep Blue Marine, została zakontraktowana przez Republikę Dominikańską do odnalezienia wraku i wydobycia skarbu. Ich wynagrodzeniem jest połowa wartości znaleziska.

W poszukiwaniu jednostki, przeczesali oni 42 mile morskie wzdłuż wybrzeża, wykorzystując wysokiej klasy sprzęt geodezyjny, jednak bez rezultatów. Przełom nastąpił dopiero, kiedy jeden z miejscowych rybaków, sprzedał im monetę, którą wyłowił w czasie nurkowania. To był przełomowy moment, w którym byli już pewni, że trafili na ślad, tego, czego szukali. Wspomniany rybak, za wskazanie miejsca, gdzie wyłowił monetę, znalazł zatrudnienie u łowców skarbów i został jednym z członków ekspedycji.

W przeciągu kilku następnych tygodni, planowane są kolejne nurkowania, jednak prowadzone prace, to bardzo żmudny proces, gdyż wszystko jest pokryte warstwą piachu i koralowców. Jednostka, którą się poruszają, może pozostać na wodzie przez tydzień czasu, jednak jest to niebezpieczne, gdyż podobnie, jak w przeszłości w pobliżu grasuje bardzo wielu piratów.

O ryzyku i niebezpieczeństwie, załoga zdążyła już się przekonać, kiedy zostali omyłkowo ostrzelani przez wojsko, które wzięło ich właśnie za piratów, czy też, kiedy okradziono ich w środku nocy. Zagrożenie nie przychodzi jednak tylko ze strony człowieka, w pobliżu nie trudno natknąć się na rekiny, a silne fale i wiele przybrzeżnych skał, również mogą okazać się śmiertelnie niebezpieczne podczas nurkowania. Wszyscy jednak zgodnie twierdzą, że to lepsze, niż tkwienie cały dzień za biurkiem, a cały trud i zmęczenie znika w momencie, kiedy odkrywa się skarb, taki jak ten.

Więcej zdjęć znajdziecie w galerii: Skarb u wybrzeży Dominikany

Źródło: dailymail.co.uk
Foto: allbluedeep.com

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Maj 10, 2011 11:58

Dołacz do nas na Facebooku

Nadchodzące imprezy nurkowe

Październik , 2018

Sortowanie

Brak wydarzeń