Aktualności Czas wolny Ratownictwo

59-letni nurek zginął podczas próby wydobycia z wody bomby z II WŚ

Nurek zginął w Ossiacher See

W piątek, 1 października, 59-letni nurek zginął podczas próby wydobycia z wody ładunku wybuchowego z czasów II wojny światowej. Do tragedii doszło w austriackim jeziorze Ossiacher See.


Niemieckojęzyczne media poinformowały, że ofiarą jest 59-letni Niemiec, który nurkował w austriackim jeziorze Ossiacher See. Nurek zginął w wyniku eksplozji, gdy na brzegu manipulował przy wyłowionym przedmiocie. Według dostępnych informacji płetwonurek poszukiwał w okolicy pozostałości z okresu II wojny światowej.

Mężczyzna przyjechał do Steindorf wspólnie z 43-letnim kompanem. Obaj panowie wynajęli w miasteczku domek, skąd wyruszali na nurkowania w położonym nieopodal jeziorze Ossiacher See. Celem ich poszukiwań były przedmioty z czasów II wojny światowej. To właśnie przyjaciel poszkodowanego mężczyzny zawiadomił służby ratunkowe.

Tragedia wydarzyła się w piątek, 1 października, około godziny 11.00. Jak ustaliła w toku śledztwa policja, właśnie wtedy 59-letni Niemiec manipulował przy wyłowionym z wody obiekcie. Z dostępnych informacji wynika, że mógł to być rodzaj granatu. Drugi mężczyzna przybiegł po usłyszeniu wybuchu i od razu wezwał pomoc.

Sprawą natychmiast zajęły się odpowiednie służby, które zabezpieczyły teren. podczas gdy policja w Saksonii, skąd przyjechała ofiara, przeszukała mieszkanie poszkodowanego. Na miejscu policjanci znaleźli więcej niebezpiecznych obiektów. Wśród nich funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. granaty ręczne, różnego rodzaju amunicję oraz części do pistoletów i karabinów.

Niebezpieczne wody jeziora

Zdaniem ekspertów jezioro Ossiacher See, które jest obecnie bardzo popularne wśród nurków, pełne jest niewybuchów z II wojny światowej. Bez wątpienia są to zarówno pozostałości niemieckie, ale również brytyjskie, które obie armie miały zatopić na dnie akwenu. Specjaliści uważają również, że w trakcie nalotów do jeziora spadło wiele bomb.

Warto podkreślić, że w Austrii tylko na przestrzeni minionego roku służby austriackiej armii odpowiedzialne za usuwania bomb zabezpieczyły 26 ton obiektów pochodzących z czasów I i II wojny światowej.


Polskie jeziora również pełne są niebezpiecznych obiektów z czasów II wojny światowej. Co zrobić, kiedy trafimy na jeden z nich? Jak się zachować? Tego dowiecie się z tekstu Sebastiana Łepkowskiego, który pojawił się w 2 numerze naszego kwartalnika DIVERS24! Magazyn w wersji cyfrowej dostępny jest nieodpłatnie, natomiast wersję drukowaną możesz nabyć w naszym sklepie internetowym.

Czytaj także

Wgrywam....

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dalsze korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies. Zgadzam się Czytaj dalej

Loading...