Aktualności Inne Wraki

Odnaleziono wrak frachtowca SS Olinda zatopionego przez U-boota U-432

zatopiony wrak frachtowca

W środę, 2 czerwca, poszukiwacze wraków poinformowali o odnalezieniu wraku frachtowca SS Olinda. 18 lutego 1942 r. statek został zatopiony przez niemieckiego U-boota.

Po 79 latach od zatopienia udało się zlokalizować wrak brazylijskiego frachtowca SS Olinda. Statek został zatopiony podczas II wojny światowej przez niemiecki okręt podwodny U-432. Odkrywcy poinformowali, że przy wykorzystaniu sonaru bocznego udało im się namierzyć wrak na głębokości 100 metrów.

zdjęcie statku przed zatopieniem
Archiwalna fotografia frachtowca SS Olinda

Statek został zbudowany w 1905 roku w stoczni w szkockim Glasgow. Pierwszym imieniem, które nadano jednostce, było Cara. Następnie kolejni właściciele zmieniali imię frachtowca jeszcze dwukrotnie. Najpierw w 1913 r. przemianowano go na Kennemerland, a następnie w 1934 r. na Olinda.

Frachtowiec SS Olinda został zatopiony przez U-boota U-432 na amerykańskich wodach, krótko po przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do wojny (7 grudnia 1941 r.). Jednostka płynęła z Brazylii z ładunkiem ziaren kakaowca, kawy oraz oleju. Na nic się zdało wyraźne oznakowanie statku, jako jednostki neutralnej i płynięcie pod brazylijską banderą.

skan sonarowy odnalezionego wraku
Frachtowiec SS Olinda płynął z Brazylii do Nowego Jorku Fot. Ben Roberts
U-boot U-432

Niemiecki okręt podwodny U-432 pojawił się w regionie 15 lutego 1942 r. Jego załoga od razu zaznaczyła swoją obecność zatopieniem u wybrzeży Karoliny Północnej innego brazylijskiego frachtowca – Buarque. Następnie trzy dni później, 18 lutego, po napotkaniu mierzącego niespełna 110 metrów długości frachtowca SS Olinda płynącego do Nowego Jorku, zaatakowała również tę jednostkę.

Widoczność tego dnia była dobra. Do spotkania obu jednostek doszło około południa. Frachtowiec SS Olinda miał wymalowane na kadłubie duże, widoczne brazylijskie flagi, ciężko więc mówić o przypadku. Zwłaszcza jeżeli dodamy, że wynurzony U-432 najpierw rozpoczął ostrzał statku zmuszając załogę do ucieczki w szalupach ratunkowych. Nie mogąc jednak zatopić frachtowca w ten sposób, w końcu zdecydowano się wystrzelić w jego kierunku torpedę, która posłała jednostkę na dno. Wszystkich 46 członków załogi SS Olinda uratował następnego dnia amerykański niszczyciel USS Dallas.

zestawienie zdjęcia i obrazu z sonaru
porównanie fotografii nie pozostawia wątpliwości Fot. Ben Roberts

Czemu dowódca U-432 Kapitänleutnant Heinz-Otto Schultze zignorował fakt, że obie jednostki płynęły pod banderą neutralnej Brazylii? Tego możemy się tylko domyślać. Należy jednak podkreślić, że na tym etapie wojny Amerykanie mieli jeszcze bardzo ograniczone możliwości zwalczania U-bootów. Dlatego nie może dziwić fakt, że przez pewien czas U-booty poczynały sobie bardzo zuchwale, starając się jak najmocniej dać odczuć, że przystąpienie do wojny przeciw Niemcom było błędem.

Poszukiwania

Ponieważ będąc jednym z niewielu dużych wraków w regionie, których jeszcze nie udało się zlokalizować, frachtowiec SS Olinda stał się naturalnym celem poszukiwań. Archiwalne niemieckie zapisy z czasów wojny wskazywały jako miejsce jego zatonięcia kanion Baltimore. Poszukiwacze skontaktowali się z dr. Steve’em Rossem z UNC-Wilmington, który wraz dr. Rodem Lutherem z URI, przeprowadził w 2011 r. szczegółowe badanie kanionu sonarem wielowiązkowym.

Po ustaleniu, że wrak nie został zlokalizowany podczas ich ekspedycji, nawiązali kontakt ze współpracownikami Eastern Search & Survey Rustym Cassway’em, Garym Gentile i Michaelem Barnette. To właśnie oni znaleźli w niemieckich rejestrach spójny wzorzec. Po jego zastosowaniu zmienili oficjalne miejsce zatonięcia w kanionie Baltimore i wskazali sugerowany nowy obszar poszukiwań.

Brazylijski statek podczas rejsu
Frachtowiec SS Olinda w swoim pierwszym wcieleniu pod imieniem Cara
Strzał w dziesiątkę

W nowym miejscu poszukiwań zastosowane algorytmy zidentyfikowały perspektywę wyszukiwania w oparciu o bazę danych zaczepów z komercyjnych połowów rybackich. Niemal natychmiast po przybyciu na miejsce poszukiwacze przeszli bezpośrednio nad wrakiem. Połączenie wielu perspektyw poszukiwań i zastosowanie różnych technik przełożyło się na błyskawiczne odkrycie wraku frachtowca SS Olinda.

Wrak brazylijskiej jednostki spoczywa na dnie na głębokości 100 metrów. Po zatopieniu osiadł równo na stępce i wydaje się w dobrym stanie. Wyraźnie widoczny dziób dobrze się zachował. Widoczna jest również wyciągarka kotwiczna wraz z łańcuchami. Niektóre z ładowni są nienaruszone, podczas gdy inne wyraźnie uległy uszkodzeniu. Chociaż nadbudówka wciąż jest na miejscu, to sprawia wrażenie bliskiej zawalenia się. Rufa jest w najgorszym stanie. Ponieważ prawdopodobnie przez silne uderzenie w dno uległa spłaszczeniu.

Zdjęcie sonarowe wraku frachtowca
Kolejnym etapem jest zorganizowanie wyprawy nurkowej do wraku i sporządzenie dokumentacji fotograficznej Fot. Ben Roberts

Bez wątpienia wrak znajduje się w zasięgu doświadczonych i zaawansowanych nurków technicznych. Dlatego zespół planuje zorganizowanie wyprawy w celu sporządzenia szczegółowej dokumentacji fotograficznej i filmowej.

Na zakończenie warto wspomnieć, że fundusze na wyprawę organizatorzy zebrali za pomocą portalu crowdfundingowego Go Fund Me. Odkrywcy podkreślili, że realizacja poszukiwań była możliwa dzięki wsparciu finansowemu sponsorów z lokalnej społeczności wędkarskiej i nurkowej. Co ciekawe, sponsorzy, którzy wpłacili minimum 50 USD, otrzymają po zakończeniu ekspedycji (prawdopodobnie wczesną jesienią) współrzędne wraku.


Jeżeli chcecie poznać więcej wspaniałych wraków zatopionych w Krainie Wielkich Jezior Ameryki Północnej, polecamy Wam artykuł Becku Kagan Schott opublikowany w 14 numerze naszego kwartalnika DIVERS24! Magazyn w wersji cyfrowej dostępny jest nieodpłatnie, natomiast wersję drukowaną możesz nabyć w naszym sklepie internetowym.

Czytaj także

Wgrywam....

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dalsze korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies. Zgadzam się Czytaj dalej

Loading...