Aktualności Archeologia Inne Reszta świata Wraki

HMS Terror – kapsuła czasu pełna ukrytych odpowiedzi

Eksploracja zaginionego wraku żaglowca HMS Terror

Chociaż wrak okrętu HMS Terror został odkryty na dalekiej północy Kanady w 2016 r., to aż do 2019 r. nie przeprowadzono na nim żadnych poważnych badań. Trwająca tydzień eksploracja jednostki pozwoliła naukowcom zgromadzić sporo materiału, który po przebadaniu zaczął dostarczać coraz większej liczby odpowiedzi.

HMS Terror, to jedna z dwóch zaginionych jednostek legendarnej wyprawy Sir Johna Franklina z 1845 r. Obie jednostki brały udział w ekspedycji, która została podjęta celem pokonania ostatniej, nieprzebytej części Przejścia Północno-Zachodniego, stanowiącego morską drogę z Europy do wschodniej Azji, wiodącą drogami wodnymi wewnątrz Archipelagu Arktycznego.

W rak jest po prostu niesamowity! Wygląda jak niemal nietknięty od chwili, gdy zaległ na morskim dnie. Byliśmy w stanie zbadać 20 kabin i przedziałów, przechodząc od pokoju do pokoju. Wszystkie drzwi były otwarte – powiedział Ryan Harris, główny archeolog projektu

Połączony zespół badaczy ze strony agencji rządowej Parks Canada i Eskimosów przeprowadził serię nurkowań na wraku, a także eksplorował bardziej niedostępne zakamarki okrętu z wykorzystaniem dronów. Dzięki temu możliwe było zapuszczenie się do różnych niewielkich otworów, badanie luków oraz kabin załogi, a także messy oficerskiej i kabiny kapitana.

Byliśmy w stanie zbadać 20 kabin i przedziałów, przechodząc od pokoju do pokoju – relacjonował prace badaczy Harris

To, co udało się zobaczyć i utrwalić na dokumentacji foto i wideo, zaskoczyło wszystkich i wprawiło w zachwyt. Na półkach wciąż stały poukładane talerze obiadowe i szklanki, tak, jakby czekały na kolejne użycie podczas zbliżającego się posiłku. Instrumenty naukowe, narzędzia badawcze i przedmioty codziennego użytku nadal znajdują się na półkach, łóżkach i biurkach. Wszystko starannie ułożone w najlepszym porządku.

Naukowcy zakładają, że wszelkiej maści dzienniki, wykresy, a może nawet fotografie, wciąż mogą znajdować się pod warstwą osadów, które pokrywają większą część wnętrza okrętu. Dzięki niezwykle korzystnym warunkom jest wielce prawdopodobne, że powyższe wciąż będzie można nie tylko odczytać, ale również uratować przed całkowitym zniszczeniem.

Warstwy osadów, wraz z zimną wodą i brakiem światła, tworzą niemal idealne środowisko beztlenowe. To wprost wymarzone warunki do przechowywania delikatnych substancji organicznych, takich jak tkaniny lub papier. Uważam, że np. zwinięte lub złożone mapy w szafce z mapami kapitana mogły przetrwać – wyjaśnił Harris

Jedynym obszarem poniżej pokładu, do którego drużyna nie miała dostępu, były kwater sypialne kapitana.

Informacje pozyskane podczas wyprawy przeprowadzonej w 2019 roku pozwoliły również ustalić kilka faktów odnośnie samego zatonięcia HMS Terror.

Naukowcy zauważyli, że śruba statku wciąż jest na swoim miejscu. Wiemy, że okręt miał mechanizm do podnoszenia jej z wody, tak aby w zimie nie została uszkodzony przez lód. Tak więc fakt ten sugeruje, że prawdopodobnie Terror zatonął wiosną lub latem. Kolejną wskazówka przemawiającą za tą hipotezą jest faktem, że żadne ze świetlików nie były zabite deskami, co stanowiło powszechną praktykę, aby zabezpieczyć wnętrze jednostki przed śniegiem.


Jeżeli pasjonują cię odkrycia i eksploracja wraków, polecamy twojej uwadze artykuł znajdujący się w 11 numerze kwartalnika DIVERS24! Magazyn w wersji cyfrowej dostępny jest nieodpłatnie, natomiast wersję drukowaną możesz nabyć w naszym sklepie internetowym.

Czytaj także

Wgrywam....

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dalsze korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies. Zgadzam się Czytaj dalej

Loading...