Barbórkowy Puchar Śląska we Freedivingu 2017 – relacja

Dodane przez Agnieszka Kalska Grudzień 6, 2017 07:30

Barbórkowy Puchar Śląska we Freedivingu 2017 – relacja

W miniony weekend, w Rybniku, już po raz ósmy freediverzy spotkali się by rozegrać drużynowe zawody Barbórkowego Pucharu Śląska. Na pływalni w Boguszowicach blisko 50 zawodników i zawodniczek rywalizowało w 3 dyscyplinach – DYN (dynamice w płetwach), DNF (dynamice bez płetw) oraz STA (statyce).

Zawody miały charakter międzynarodowy i pośród uczestników znaleźli się reprezentanci Niemiec, Wielkiej Brytanii, Szkocji i Norwegii. Co jednak świadczy o coraz większej popularności freedivingu w Polsce, to powiększająca się grupa debiutantów, która rośnie na każdych kolejnych zawodach.

_P1000619

Zawody miały charakter drużynowy i freediverzy tworzyli trzyosobowe zespoły. By zespół podlegał klasyfikacji generalnej, w każdym z nich musiała znaleźć się choć jedna kobieta. I tak powstało 10 zespołów, składających się z bardziej lub mniej doświadczonych zawodników. Nie było tu kryterium narodowościowego i w jednym zespole mogli się znaleźć przedstawiciele różnych krajów.

W klasyfikacji drużynowej, dwa pierwsze miejsca wywalczyły zespoły składające się z reprezentacji narodowej z ostatnich MŚ w Turku – „Do your best, forget the rest” w składzie: Magdalena Solich-Talanda, Michał Dąbrowski i Mateusz Malina oraz „Samba de janeiro” stworzonej przez Julię Kozerską, Krzysztofa Dąbrowskiego i Karola Karcza.

O pozostałe lokaty walka była bardzo zacięta. Ostatecznie 3. miejsce zajął skład „No tea, no free” dla którego walczyli Justyna Oleś, Michał Bochenek i Jacek Polak, a zaledwie 5 pkt. za nimi „Wodne Małpy Freebody”, czyli Agnieszka Kalska, Marcin Baranowski i Michał Mrozowski.

_P1000741

Zawody obfitowały w wiele życiówek, ale też i sporo kolorowych kartek. Często z powodu popełnienia technicznego błędu, lub po prostu przeoczenia odpowiedniego momentu do wynurzenia na powierzchnię.

Najbliżej rekordowego wyniku znalazła się Magdalena Solich-Talanda, która w pierwszym starcie osiągnęła 225 metrów w monopłetwie. Zaledwie 7 metrów mniej od aktualnego rekordu Polski w tej dyscyplinie i to przyniosło zasłużone zwycięstwo w tej konkurencji jak i pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet. Drugie miejsce zajęła Agnieszka Kalska, a na trzecim miejscu podium stanęła Beci Ryan z zespołu „London Freediving”.

Wśród panów zwyciężył Mateusz Malina, a niespełna 30 pkt. mniej zgromadził Michał Bochenek. Trzecią lokatę uzyskał Krzysztof Dąbrowski zaledwie 5 pkt. przed kolegą z drużyny – Karolem Karczem.

_P1000793

Oddzielny ranking klasyfikował występy debiutantów – pierwsze miejsce zdobyła Marta Kolasińska z drużyny „Freebody Poznań”, a drugą lokatę Anna Kin z zespołu „Blackout”. Męską klasyfikację debiutantów wygrał Tomasz Połata, drugie miejsce zajął Cezary Łyniewski z „Freebody – Eko Basket Team” i trzecią lokatę Tomasz Ratajak reprezentujący zespół „Freebody Poznań”.

Były to historyczne zawody freedivingu w Polsce, które poza największą liczbą debiutantów oraz wysoką całkowitą liczbą zawodników, były relacjonowane na żywo przez internet.

Relację zawodów zrealizował zespół Diveye’a, który zajmuje się profesjonalną transmisją wydarzeń freedivingowych spod wody, dzięki specjalnie skonstruowanemu i dedykowanemu ku temu robotowi.

_P1000788

Tutaj relacja odbywała się tuż spod wody i z ponad powierzchni, a komentarz i rozmowy z zawodnikami prowadził Radosław Gaca. Relacje dostępne są do odtworzenia na stronie fanpage’u Diveye’a.

Zawody nie odbyłyby się bez zaangażowania wielu osób, a przede wszystkim organizatorów – Stowarzyszenia Freediving Poland i MOSiR w Rybniku, sędziów, asystentów i asekurantów, zabezpieczenia w postaci medyków oraz głównego sponsora BANDI i innych, którzy ufundowali cenne nagrody dla wszystkich uczestników zawodów.

Za rok z pewnością Barbórkowy Puchar Śląska odbędzie się ponownie, w okolicy dnia górnika. Do tego czasu mamy jednak szereg innych zawodów freedivingowych, o których nie omieszkamy Was poinformować.

Najbliższe już 27 stycznia, nad jeziorem Hańcza. O ile pogoda dopisze, będą to „Extremallne” zanurzenia na jednym oddechu – bo na czas i pod lodem! Już teraz zapraszamy wszystkich do śledzenia tego „mrożącego krew w żyłach” wydarzenia.

Foto: Agnieszka Kalska, Patrycja Radiowska-Polak

Magazyn D24 Intext

Dodane przez Agnieszka Kalska Grudzień 6, 2017 07:30

Dołacz do nas na Facebooku

DAN polisa 1
DAN polisa 3
DAN polisa 2

Nadchodzące imprezy nurkowe

Grudzień , 2017

Sortowanie
31GruCałodniowa dodaj swoje wydarzenie
Magazyn D24
DAN Top 2
DAN Top 1