Nurkowanie zawodowe – wypadek na Morzu Północnym

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Wrzesień 25, 2012 18:47

Nurkowanie zawodowe – wypadek na Morzu Północnym

Nurek zawodowy Chris Lemons, 32l, może mówić o wielkim szczęściu. W trakcie pracy pod wodą na Morzu Północnym, w wyniku nieszczęśliwego wypadku, jego umbilical dostarczający powietrze oraz ciepło, został przypadkowo odcięty. Chris spędził pod wodą 40min korzystając z awaryjnego źródła powietrza.

Postępując zgodnie z procedurami awaryjnymi, nurek zachował swoją pozycję tak, aby zapas powietrza wystarczył mu na jak najdłuższy czas. Możemy tylko sobie wyobrazić co czuł i o czym myślał przez kolejnych 38min, nim odnaleźli go jego koledzy.

Po zlokalizowaniu nurka został on umieszczony w dzwonie, gdzie chwilę później stracił przytomność. Na szczęście szybko udzielono mu niezbędnej pomocy i po odbyciu dekompresji, wszystko skończyło się tylko na strachu.

Cały incydent miał miejsce w zeszły wtorek, kiedy to Lemons i współpracownicy ze statku „Bibby Topaz” przeprowadzali inspekcję na polu naftowym Huntington. Główną przyczyną wypadku był problem z systemem dynamicznego pozycjonowania jednostki, który w efekcie doprowadził do zerwania pępowiny łączącej nurka ze statkiem.

Chris Lemons może mówić o dużym szczęściu. Dzięki trzeźwej ocenie sytuacji, stalowym nerwom i stosowaniu się do procedur, udało mu się wyjść z całego zajścia niemal bez szwanku, mimo iż woda w której się znajdował była lodowata.

Źródło: telegraph.co.uk

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Wrzesień 25, 2012 18:47

Dołacz do nas na Facebooku

Nadchodzące imprezy nurkowe

Maj , 2020