Nurkową Polskę w ciągu najbliższych godzin lotem błyskawicy obiegnie informacja o znalezisku archeologicznym, jakiego dokonano w wodach Zatoki Gdańskiej, nieopodal Westerplatte.
W trakcie prac hydrograficznych, jakie prowadził Urząd Morski w Gdyni odnaleziono wrak jednostki, której wiek wstępnie określono na koniec XIVw. Archeolodzy zajmujący się znaleziskiem, posiadają na jego temat stosunkowo niewiele informacji, gdyż z dna wystaje jedynie część kadłuba.
Wstępne prognozy jakie zostały postawione „na gorąco”, są bardzo optymistyczne i bardzo możliwe, że mamy do czynienia ze znaleziskiem niezwykle interesującym, które może okazać się wkrótce perłą w koronie wraków spoczywających na dnie Zatoki Gdańskiej.
Zbyt wcześnie, by mówić o planach wydobycia jednostki, ale nic nie jest wykluczone, naukowcy muszą najpierw przeprowadzić szereg badań i uzyskać, jak najwięcej informacji o jednostce, m.in. o jej stanie technicznym i stopniu uszkodzeń, określenie jej nazwy, trasy, jaką pokonywała i ładunku, jaki przewoziła. Te wszystkie dane, będą miały znaczący wpływ na jej dalszy los.
Jak zapewniają pracownicy Muzeum Morskiego w Gdyni, jest to jedna z licznych niespodzianek, jakie skrywa Bałtyk. W planach jest zbadanie czterech kolejnych lokalizacji z kilkuset znanych pracownikom Centralnego Muzeum Morskiego. Badania mają zakończyć się z końcem czerwca i wtedy poznamy więcej szczegółów, dotyczących wspomnianych wraków.
Źródło: tvp.info
Foto: Tomasz Stachura