Szpulka nurkowa – do czego przydaje się pod wodą?

Dodane przez Redakcja D24 Maj 11, 2016 19:45

Szpulka nurkowa – do czego przydaje się pod wodą?

Wszystkie osoby posiadające swój własny sprzęt nurkowy, lub dopiero zaczynające kompletowanie wymarzonego zestawu, w którymś momencie zetknęły się ze szpulką nurkową. Jest to niezbędny element w wyposażeniu każdego nurka. Jej podstawowym zadaniem jest umożliwienie nam puszczenia bojki, jednak może być wykorzystana na wiele innych sposobów np. tworzenie przeskoków w jaskiniach, krótkiej poręczówki na wrakach itp.

Boję puszczamy podczas każdego nurkowania. Powody są dwa. Pierwszy – ze względu na bezpieczeństwo i drugi – trening naszych umiejętności. Jeżeli do tej pory tego nie robiliście, to pora wprowadzić ten element i nad nim popracować. Jak wiadomo praktyka czyni mistrza, ale ta nabyta na kursie jest dopiero podstawą naszych właściwych działań w sytuacji awaryjnej. Oczywiście bojkę można puszczać przy użyciu kołowrotka, jednak nie zawsze zabieramy go ze sobą pod wodę, ze względu na jego dużą wagę, rozmiary lub po prostu nie zamierzamy go wykorzystywać podczas nurkowania.

Szpulka jest znacznie mniejsza, dzięki czemu bez problemu mieści się w kieszeni obok bojki. Kolejnym jej atutem jest to, że podczas transportu zajmuje mało miejsca, a z uwagi na małą wagę na lotnisku nie musimy martwić się o nadbagaż. Kolejną zaletą szpulki jest jej prosta konstrukcja, co jest bardzo ważne, bo jak wiadomo pod wodą liczy się niezawodność.

Wymiary szpulki do nurkowania wahają się w granicach od 3.5cm – 5cm szerokości i 7cm – 9cm średnicy. Różni producenci stosują różne wymiary, jednak najlepiej sprawdzają się szpulki o średnicy 80 mm i 40 mm szerokości. Na taką szpulkę mieści się ok. 30 m linki o grubości 2 mm. Najlepiej sprawdzają się szpulki o średnicy tego otworu w granicach 35 mm. Taka wielkość pozwala na nawinięcie 30 m linki i zarazem ułatwia operowanie szpulką w rękawicach.

Dobra szpulka powinna posiadać 9 otworów na każdej ściance, pozwalających na przyczepienie karabinka i zablokowanie linki. Otwory powinny by wiercone naprzemiennie na obu ściankach tak, aby przy klarowaniu sprzętu linka była odpowiednio napięta i nie obluzowywała się.

Podczas zakupu należy zwracać szczególną uwagę na to, z czego jest wyprodukowany sprzęt, który kupujemy. Najtrwalszym i sprawdzonym materiałem jest delrin. Sprzęt zrobiony ze zwykłego plastiku szybko się połamie podczas przechowywania go w skrzyni z innymi rzeczami. Wybierając szpulkę należy pamiętać również o krawędziach, które muszą by odpowiednio wykończone tak, aby szybko rozwijająca się szpulka nie pocięła nam palców.

Sama linka powinna być zakończona dwoma pętelkami. Pierwsza bliżej końca powinna mieć ok. 4 cm kolejna ok. 10cm i jest otwarta, przez co linka z jednej strony jest nieco dłuższa. Ta pętelka służy nam do mocowania bojki lub rozpoczęcia poręczowania, natomiast kolejna ułatwia nam likwidowanie stanowiska lub odczepianie bojki.

Teraz, gdy już wiemy jak prawidłowo powinna wyglądać szpulka, wypada wspomnieć o tym jak należy się nią posługiwać. Ćwiczenie to możemy podzielić na kilka prostych etapów:

  1. Wyciągamy bojkę z kieszeni i rozwijamy ją
  2. Wyciągamy szpulkę, odczepiamy podwójny karabinek i przyczepiamy go do d-ringu przy prawym ramieniu
  3. Przekładamy pętelkę przez zaczep bojki
  4. Dmuchamy bojkę po przez przechylenie głowy w prawą stronę oraz wpuszczenie do niej wydychanego przez nas powietrza (ok. 2 wydechy)
  5. Łapiemy szpulkę dwoma palcami, delikatnie chwytając za krawędzie otworu bocznego i pozwalamy na swobodne rozwijanie się linki
  6. Gdy boja jest na powierzchni odczepiamy karabinek od d-ringu i łapiemy nim najpierw linkę, lekko ją napinamy, a następnie blokujemy przyczepiając karabinek do jednego z otworów

Niektórzy wpuszczają do bojki powietrze wykorzystując zapasowy automat oddechowy (tzw. octopus), jednak nie jest to najlepsza metoda ze względu na marnowanie mieszanki oddechowej oraz możliwość zamarznięcia automatu w zimniej wodzie. Nie należy pompować bojki całkowicie przed wypuszczeniem, gdyż powietrze i tak się w niej rozpręży, a silnie nadmuchana nieraz gorzej utrzymuje się na powierzchni.

Źródło i Foto: Divers24

Dodane przez Redakcja D24 Maj 11, 2016 19:45
  1. Tomasz Marzec 30, 06:28
    0
    0

    Trzeba uważać na tandetne podróbki, kiedyś jedna pękła mi na pół. Dobrze ze miałęm kołowrotek.

nurkowyswiat

Dołacz do nas na Facebooku

DAN polisa 2
DAN polisa 3
DAN polisa 1

Nadchodzące imprezy nurkowe

Czerwiec , 2017

Sortowanie

Brak wydarzeń

DAN Top 2
DAN Top 1