Suunto D9 – Elegancki i wielofunkcyjny komputer nurkowy

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Lipiec 14, 2011 17:51

Suunto D9 – Elegancki i wielofunkcyjny komputer nurkowy

D9

Fiński producent sprzętu pomiarowego w swojej ofercie ma prawdziwą perełkę – model D9, który poza mocno rozbudowaną funkcjonalnością oferuje zgrabny, estetyczny i elegancki wygląd. W najbardziej rozbudowanym produkcie rodziny, oznaczonej literką „D”, znajdziemy wszystko, czego moglibyśmy oczekiwać od komputera nurkowego… No prawie wszystko.

Suunto D9, to komputer nurkowy z najwyższej półki. Niezależnie od typu nurkowań jakie wykonujemy, znajdziemy w jego menu, to co może być nam potrzebne. Do obsługi służą 4, dosyć spore przyciski, dzięki czemu nie powinniśmy mieć problemu z korzystaniem z nich, nawet w grubych rękawicach.

Jest to pierwszy komputer wielogazowy, posiadający wbudowany kompas elektroniczny. To może zaskakiwać, biorąc pod uwagę, że omawiany model ma rozmiar przeciętnego męskiego zegarka. Jeszcze ciekawszy jest fakt, że kompas można aktywować zarówno pod wodą, jak i na lądzie.

D9funk1

Wykorzystany w D9 algorytm dekompresyjny – Suunto Deep Stop RGBM, pozwala na opcjonalne zastosowanie przystanków głębokich (1min lub 2min, zależnie od wyboru użytkownika), lub standardowych przystanków bezpieczeństwa 3min na głębokości 3-5m.

Przy użyciu transmitera radiowego (umieszczamy go w porcie HP, I stopnia automatu oddechowego), istnieje możliwość bezprzewodowego odczytu informacji o ciśnieniu gazu w butli. Dane podawane są w barach. Dodatkowo, komputer informuje nas, w zależności od głębokości i indywidualnego zużycia powietrza, jak długo możemy jeszcze pozostawać pod wodą. Po spadku ciśnienia w butli, do wartości 50 bar, nurek jest o tym ostrzegany po przez miganie wyświetlacza oraz sygnał dźwiękowy.

Całość, uzupełniają takie funkcje, jak alarm maksymalnej głębokości czy zbyt szybkiego wynurzania się. Zapis w pamięci szczegółowego profilu nurkowania, ze wszystkimi alarmami i zakładkami, profilem temperatury i spadku ciśnienia w butli. Wnętrze komputera, osadzone jest w wytrzymałej, tytanowej kopercie ze stalowymi wstawkami. Z wierzchu natomiast „przykryty” jest, przez mineralne szkło, odporne na zarysowania.


d9et

Naszą D9-tkę, możemy ustawić, aby pracowała w 4 różnych trybach:

Air (powietrze), gdzie otrzymujemy odczyty dotyczące czasu nurkowania, głębokości (max. 200m), głębokości maksymalnej, czasu bezdekompresyjnego, szybkości wynurzania, przystanków bezpieczeństwa oraz opcjonalnie informacje dot. ciśnienia w butli.

Nitrox, pozwala na kontrolę 3 mieszanin z przedziału 21-99% zawartości tlenu, przy dokładności do 1% każda. Bez problemu możemy przełączać się pomiędzy poszczególnymi gazami. Mamy również możliwość ustawienia maksymalnego ciśnienia parcjalnego tlenu (PO²max) pomiędzy 0,5 i 1,6 bar.

Gauge, kiedy to komputer przyjmuje tryb głębokościomierza. Wskazuje wtedy głębokość do 200m, czas i temperaturę. Dla osób uprawiających nurkowanie swobodne (Freediving), pozwala na rejestrowanie nurkowań na zatrzymanym oddechu.

Time, jest to tryb zwykłego zegarka, w którym do naszej dyspozycji oddano funkcje pomiaru czasu, budzik, stoper, kalendarz oraz pomiar czas w drugiej strefie czasowej.

D9wt

Suunto D9, dostępny jest w dwóch wersjach. Podstawowej – na pasku elastomerowym i titanium, gdzie pasek z tworzywa, zastąpiono elegancką tytanową bransoletą. W komplecie z urządzeniem otrzymamy Suunto Dive Manager – interface i program komputerowy typu logbook. Dzięki niemu, będziemy mogli zapisywać nasze nurkowania w pamięci komputera stacjonarnego czy laptopa. Pozwoli to, na późniejszą, szczegółową analizę naszych nurkowań. Przy regularnym korzystaniu z D9, bateria powinna wytrzymać 1-2 lata.

Moim zdaniem, jest to ciekawy komputer nurkowy, o bardzo rozbudowanych możliwościach. Jego uniwersalność sprawia, że nie ma określonego typu nurkowań, do których byłby dedykowany. Mogą z niego korzystać zarówno nurkowie rekreacyjni, zaawansowani, jak i freediverzy. Popularny jest zwłaszcza wśród tych ostatnich. Wykorzystując właśnie ten model, wiele razy rekordy bił William Trubridge, niekwestionowany król nurkowania swobodnego.

Na minus, można zapisać niewielkich rozmiarów wyświetlacz, który w trudnych warunkach może być niezbyt czytelny oraz dosyć wysoką cenę. Należy jednak pamiętać, że jest to komputer wysokiej klasy, cechujący się wyjątkową wytrzymałością i dbałością wykonania.

Źródło: suunto.com

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Lipiec 14, 2011 17:51

Dołacz do nas na Facebooku

Mares
CN DOM

Nadchodzące imprezy nurkowe

Kwiecień , 2019

Sortowanie

Brak wydarzeń