Nocny dron patrolujący Sea Shepherd zestrzelony przez kłusowników – video

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Grudzień 27, 2017 15:38

Nocny dron patrolujący Sea Shepherd zestrzelony przez kłusowników – video

Podczas patrolu prowadzonego w wigilijny wieczór, przedstawiciele Sea Shepherd zostali zaskoczeni przez kłusowników, którzy ostrzelali z broni palnej drona, używanego do patrolowania powierzchni oceanu. Całe zdarzenie miało miejsce na akwenie wód Zatoki Kalifornijskiej w Meksyku.

Załoga jednostki M/V „John Paul DeJoria” wypłynęła 24 grudnia, w Wigilię Bożego Narodzenia, na patrol w poszukiwaniu kłusowników. Obecnie statek znajduje się w północnej części Zatoki Kalifornijskiej, gdzie w ramach operacji Milagro IV stara się chronić dwa zagrożone gatunki, występujące tylko w tym jednym miejscu – morświna kalifornijskiego oraz ryby totoaba.

news-171226-1-2-171224-3-suspect-targets-radar-1200w

O godzinie 21.30 członkowie załogi Sea Shepherd dostrzegli na radarze podejrzaną aktywność. W związku z tym kapitan Benoit Sandjian zadecydował o wysłaniu drona, przystosowanego do prowadzenia nocnych patroli.

Po przebyciu niespełna 3 Mm dron znalazł się na podejrzaną niewielką jednostką (tzw. skiff), której załoga po chwili ostrzelała urządzenie z broni palnej. Poniżej prezentujemy zapis video, jaki udało się zarejestrować do momentu zestrzelenia drona.

„Kłusownicy zazwyczaj korzystają z osłony nocy, by prowadzić swoją nielegalną działalność. Dlatego w tym przypadku mieliśmy uzasadnione podejrzenie, że ktoś zmierza na nielegalny połów” – powiedział kpt. Sandjian.

Kłusownicy obrali sobie za cel okoniokształtną totoaba, z uwagi na jej pęcherz pławny, który jest niezwykle wysoko cenionym przysmakiem w Hong Kongu i południowych Chinach. Ceny jakie osiąga sprawiły, że jego slangowa nazwa to „wodna kokaina”. Na czarnym rynku 1 kg ryb z których pozyskuje się pęcherze pławne, może osiągać zawrotną cenę 33 000 PLN!

news-171226-1-3-171224-Drone-Pilot-Jack-Hutton-launch-1200w

Morświn kalifornijski, popularnie zwany „krówką” jest tutaj przypadkową ofiarą. Do połowu totoaba wykorzystuje się sieci skrzelowe tzw. pławnice, w które zaplątują się również morświny. Sytuacja tych ssaków jest dramatyczna. Gatunek odkryty zaledwie w 1958 roku, najpewniej wyginie w 2018, jeżeli nic się nie zmieni. Jego populacja w ostatnich latach drastycznie zmalałą i wynosi teraz zaledwie 60 sztuk.

Dzięki pracy wykonywanej przy pomocy dronów, członkowie Sea Shepherd są w stanie zlokalizować sieci rozstawione przez kłusowników i likwidować je. W obecnej chwili to największa broń organizacji, w walce o zachowanie morświna kalifornijskiego i totoaba wśród istniejących gatunków.

Od czterech lat w ramach kolejnych odsłon operacji Milagro Sea Shepherd wspólnie z władzami Meksyku i meksykańską marynarką wojenną, walczą o uratowanie zagrożonych gatunków na terenie Zatoki Kalifornijskiej. Opisywany przypadek to pierwszy, gdzie zetknęli się z ostrzałem z broni automatycznej ze strony kłusowników, a to oznacza, że walka wkroczyła na zupełnie nowy poziom.

Źródło: seashepherd.org, ginacegatunki.pl

[pro_ad_display_adzone id="25708"]

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Grudzień 27, 2017 15:38

Dołacz do nas na Facebooku

Nadchodzące imprezy nurkowe

Maj , 2020

Reklama
Reklama