Baltic Underwater Research – wywiad z Tymkiem Podgórczykiem

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Październik 26, 2011 13:07

Baltic Underwater Research – wywiad z Tymkiem Podgórczykiem

BTW_0020

Zapraszamy Was do przeczytania wywiadu, jaki ostatnio mieliśmy okazję przeprowadzić z Tymkiem Podgórczykiem z Centrum Nurkowego Divespot.pl w Gdyni. Tymek jest doświadczonym nurkiem technicznym, uczestnikiem wielu niezwykłych projektów, jak Grom 2010 czy Graff Zeppelin. Zajmuje się też fotografią podwodą, jednak my postanowiliśmy z nim porozmawiać z zupełnie innego powodu. Jesteście ciekawi o co mogło chodzić i co miał nam do powiedzenia? Zapraszamy do lektury!

TA: Skąd pomysł na stworzenie Baltic Underwater Research?

TP: Sam pomysł zrodził się „na koparkach”. Przez ostatni rok wykonaliśmy szereg fajnych nurkowań i rozmawialiśmy co ciekawego można by jeszcze zrobić. Doszliśmy do wniosku, że mamy kilka problemów. Głównym jest fakt, iż to co robimy, to nie są nurkowania, które możemy przeprowadzić sami, w naszym wąskim gronie. Potrzebujemy dużego, zgranego zespołu, o mocno ujednoliconych procedurach, który będzie zdolny realizować różne projekty, zarówno wrakowe, jak i jaskiniowe.

TA: Czyli potrzeba stworzenia zespołu była Waszą motywacją?

TP: Tak, ale tylko częściowo. Drugim aspektem, na który moją uwagę zwrócił Wojtek Filip, był fakt, iż w Polsce jest cała masa ludzi, którzy dobrze nurkują, ale są ograniczeni logistycznie, jeżeli chodzi np. o dotarcie do morza. Poza tym dostępność wraków dla takich nurków jest znikoma, nie mówiąc już o możliwości identyfikacji nowych pozycji, czy tworzeniu dokumentacji.

TA: BUR ma im to ułatwić?

TP: Dokładnie. Oni już mają umiejętności, warsztat, mają właściwe narzędzia, ale nie mają tego gdzie wykorzystać. Czasami nawet mimo świetnego wyszkolenia, projekty w których mogli by brać udział, wydają im się nieosiągalne i nierealne. Chcemy zmienić ten stan rzeczy. Baltic Underwater Research, ma ich niejako ukierunkować na konkretne działania. Zamiast nurkować kolejny raz w miejscu x, pływając bez większego celu wokół wraku y, proponujemy im realizację konkretnych zadań, składających się na większą całość. Chcemy stworzyć zespół ludzi nurkujących w podobny sposób, aby móc realizować wspólniekolejne ciekawe nurkowania.

TA: Jakie organizacje czy instytucje zaangażowane są w Wasz projekt?

TP: BUR jest to przedsięwzięcie organizowane przez Bałtyckie Towarzystwo Wrakowe, grupę Divetrek pod patronatem Global Underwater Explorers. Bazujemy na standardach GUE, względem procedur, które w przeciwieństwie do innych organizacji są bardzo ściśle określone. Nie wymagamy jednak uprawnień GUE. Dodatkowo zamierzamy szerzej współpracować z Muzeum Marynarki Wojennej i Państwową Akademią Nauk.


bergen_dzien_5-2

TA: Nie boicie się posądzenia o próbę sprzedaży szkoleń i sprzętu pod pretekstem BUR?

TP: Nie, nie zamierzamy szkolić, wolimy odesłać danego nurka do jego instruktora, żeby dalej się rozwijał. Jedynym kursem jaki odbędzie się w ramach BUR, będzie kurs nitroxowy, gdyż Nitrox 32 będzie dla nas gazem standardowym.

TA: Powiedz, jak dużym zainteresowaniem cieszy się Wasz pomysł?

TP: Jesteśmy bardzo mile zaskoczeni. Zarówno liczebnością, jak i entuzjazmem ludzi, którzy się do nas zgłaszają. Na tę chwilę jest to około 60 osób z całej Polski. To świadczy o tym, że jest mnóstwo ludzi, którzy chcą coś robić.

TA: Jak na tę chwilę wyglądają plany związane z nurkowaniami?

TP: Przez pierwszy rok, dwa, planujemy zgrać się jako grupa. Mamy też w planie katalogowanie płytkich wraków. Na pierwszy ogień poszedł Delfin. Rocznie planujemy 8 spotkań oraz dodatkowo nurkowania we własnych lokalnych grupach. Co wtorek na Bałtyku organizujemy też wypłynięcie treningowe.

TA: Jak to jest z uczestnictwem? Do kogo i gdzie się zgłaszać? Kto może wziąć udział w projekcie?

TP: Każdy w dowolnej chwili możne się do nas przyłączyć. Jesteśmy bardzo otwarci i serdecznie zapraszamy wszystkich, niezależnie od uprawnień. Znajdzie się miejsce dla ludzi od OWD po nurków technicznych. Forum Divetrek chwilowo stanowi naszą platformę komunikacyjną. Wszystkie materiały będą dostępne na naszej stronie, która jest właśnie tworzona.

TA: Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę powodzenia w rozwijaniu BUR’u

TP: Dzięki i również życzę Wam wszystkiego dobrego, a wszystkich zainteresowanych zapraszam na nasze spotkania!

Wszystkich zainteresowanych projektem Baltic Underwater Reasearch zapraszamy na forum Divetrek.

Źródło: Divers24 Foto: Tymek Podgórczyk, M. Lindstrom

Baltic Underwater Research – wywiad z Tymkiem

TA: Jak to się wszystko zaczęło?

TP: Sam pomysł zrodził się „na koparkach”. Przez ostatni rok wykonaliśmy szereg ciekawych nurkowań i rozmawialiśmy co ciekawego można by jeszcze zrobić. Doszliśmy do wniosku, że mamy kilka problemów. Głównym jest fakt, iż nurkowania które robimy to nie są nurkowania, które możemy przeprowadzić sami, w naszym wąskim gronie. Potrzebujemy dużego, zgranego zespołu, o mocno ujednoliconych procedurach, który będzie zdolny realizować różne projekty, zarówno wrakowe, jak i jaskiniowe.

TA: Czyli potrzeba stworzenia zespołu była Waszą motywacją?

TP: Tak, ale tylko częściowo. Drugim aspektem, na który moją uwagę zwrócił Wojtek Filip, był fakt, iż w Polsce jest cała masa ludzi, którzy dobrze nurkują, ale są ograniczeni logistycznie, jeżeli chodzi o dotarcie do morza. Poza tym dostępność wraków dla takich nurków jest znikoma, nie mówiąc już o możliwości identyfikacji nowych pozycji, czy tworzeniu dokumentacji.

TA: BUR ma im to ułatwić?

TP: Tak, oni już mają umiejętności, warsztat, mają właściwe narzędzia, ale nie mają tego gdzie wykorzystać. Czasami nawet mimo świetnego wyszkolenia, projekty w których mogli by brać udział, wydają im się nieosiągalne i nierealne. Chcemy zmienić ten stan rzeczy. Baltic Underwater Research, ma ich niejako ukierunkować na konkretne działania. Zamiast nurkować kolejny raz w miejscu x, pływając bez większego celu wokół wraku y, proponujemy im realizację konkretnych zadań, składających się na większą całość. Chcemy stworzyć zespół ludzi nurkujących w podobny sposób, aby móc realizować wspólniekolejne ciekawe nurkowania.

TA: Jakie organizacje czy instytucje zaangażowane są w Wasz projekt?

TP: BUR jest to przedsięwzięcie organizowane przez Bałtyckie Towarzystwo Wrakowe, grupę Dive Trek pod patronatem Global Underwater Explorers. Bazujemy na standardach GUE, względem procedur, które w przeciwieństwie do innych organizacji są bardzo ściśle określone, nie wymagamy jednak uprawnień GUE. Dodatkowo zamierzamy szerzej współpracować z Muzeum Marynarki Wojennej i Państwową Akademią Nauk.

TA: Nie boicie się posądzenia o próbę sprzedaży szkoleń i sprzętu pod pretekstem BUR?

TP: Nie, nie zamierzamy szkolić, wolimy odesłać danego nurka do jego instruktora, żeby dalej się rozwijał. Jedynym kursem jaki odbędzie się w ramach BUR, będzie kurs nitrozowy, gdyż Nitrox 32 będzie dla nas gazem standardowym.

TA: Powiedz, jak dużym zainteresowaniem cieszy się Wasz pomysł?

TP: Jesteśmy bardzo mile zaskoczeni. Zarówno liczebnością, jak i entuzjazmem ludzi, którzy się do nas zgłaszają. Na tę chwilę jest to około 160 osób z całej Polski. To świadczy o tym, że jest mnóstwo ludzi, którzy chcą coś robić.

TA: Jak na tę chwilę wyglądają plany związane z nurkowaniami?

TP: Przez pierwszy rok, dwa, planujemy zgrać się jako grupa. Mamy też planie katalogowanie płytkich wraków. Na pierwszy ogień poszedł Groźny. Rocznie planujemy 8 spotkań oraz dodatkowo nurkowania we własnych lokalnych grupach. Co wtorek na Bałtyku organizujemy też wypłynięcie treningowe.

TA: Jak to jest z uczestnictwem? Do kogo i gdzie się zgłaszać? Kto może wziąć udział w projekcie?

TP: Każdy w dowolnej chwili możne się do nas przyłączyć. Jesteśmy bardzo otwarci i serdecznie zapraszamy wszystkich, niezależnie od uprawnień. Znajdzie się miejsce dla ludzi od OWD po nurków technicznych. Forum Divetrek chwilowo stanowi naszą platformę komunikacyjną. Wszystkie materiały będą dostępne na naszej stronie, która jest właśnie tworzona.

TA: Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę powodzenia w rozwijaniu BUR’u

TP: Dzięki i również życzę Wam wszystkiego dobrego, a wszystkich zainteresowanych zapraszam na nasze spotkania!

 

Baltic Underwater Research – wywiad z Tymkiem

TA: Jak to się wszystko zaczęło?

TP: Sam pomysł zrodził się „na koparkach”. Przez ostatni rok wykonaliśmy szereg ciekawych nurkowań i rozmawialiśmy co ciekawego można by jeszcze zrobić. Doszliśmy do wniosku, że mamy kilka problemów. Głównym jest fakt, iż nurkowania które robimy to nie są nurkowania, które możemy przeprowadzić sami, w naszym wąskim gronie. Potrzebujemy dużego, zgranego zespołu, o mocno ujednoliconych procedurach, który będzie zdolny realizować różne projekty, zarówno wrakowe, jak i jaskiniowe.

TA: Czyli potrzeba stworzenia zespołu była Waszą motywacją?

TP: Tak, ale tylko częściowo. Drugim aspektem, na który moją uwagę zwrócił Wojtek Filip, był fakt, iż w Polsce jest cała masa ludzi, którzy dobrze nurkują, ale są ograniczeni logistycznie, jeżeli chodzi o dotarcie do morza. Poza tym dostępność wraków dla takich nurków jest znikoma, nie mówiąc już o możliwości identyfikacji nowych pozycji, czy tworzeniu dokumentacji.

TA: BUR ma im to ułatwić?

TP: Tak, oni już mają umiejętności, warsztat, mają właściwe narzędzia, ale nie mają tego gdzie wykorzystać. Czasami nawet mimo świetnego wyszkolenia, projekty w których mogli by brać udział, wydają im się nieosiągalne i nierealne. Chcemy zmienić ten stan rzeczy. Baltic Underwater Research, ma ich niejako ukierunkować na konkretne działania. Zamiast nurkować kolejny raz w miejscu x, pływając bez większego celu wokół wraku y, proponujemy im realizację konkretnych zadań, składających się na większą całość. Chcemy stworzyć zespół ludzi nurkujących w podobny sposób, aby móc realizować wspólniekolejne ciekawe nurkowania.

TA: Jakie organizacje czy instytucje zaangażowane są w Wasz projekt?

TP: BUR jest to przedsięwzięcie organizowane przez Bałtyckie Towarzystwo Wrakowe, grupę Dive Trek pod patronatem Global Underwater Explorers. Bazujemy na standardach GUE, względem procedur, które w przeciwieństwie do innych organizacji są bardzo ściśle określone, nie wymagamy jednak uprawnień GUE. Dodatkowo zamierzamy szerzej współpracować z Muzeum Marynarki Wojennej i Państwową Akademią Nauk.

TA: Nie boicie się posądzenia o próbę sprzedaży szkoleń i sprzętu pod pretekstem BUR?

TP: Nie, nie zamierzamy szkolić, wolimy odesłać danego nurka do jego instruktora, żeby dalej się rozwijał. Jedynym kursem jaki odbędzie się w ramach BUR, będzie kurs nitrozowy, gdyż Nitrox 32 będzie dla nas gazem standardowym.

TA: Powiedz, jak dużym zainteresowaniem cieszy się Wasz pomysł?

TP: Jesteśmy bardzo mile zaskoczeni. Zarówno liczebnością, jak i entuzjazmem ludzi, którzy się do nas zgłaszają. Na tę chwilę jest to około 160 osób z całej Polski. To świadczy o tym, że jest mnóstwo ludzi, którzy chcą coś robić.

TA: Jak na tę chwilę wyglądają plany związane z nurkowaniami?

TP: Przez pierwszy rok, dwa, planujemy zgrać się jako grupa. Mamy też planie katalogowanie płytkich wraków. Na pierwszy ogień poszedł Groźny. Rocznie planujemy 8 spotkań oraz dodatkowo nurkowania we własnych lokalnych grupach. Co wtorek na Bałtyku organizujemy też wypłynięcie treningowe.

TA: Jak to jest z uczestnictwem? Do kogo i gdzie się zgłaszać? Kto może wziąć udział w projekcie?

TP: Każdy w dowolnej chwili możne się do nas przyłączyć. Jesteśmy bardzo otwarci i serdecznie zapraszamy wszystkich, niezależnie od uprawnień. Znajdzie się miejsce dla ludzi od OWD po nurków technicznych. Forum Divetrek chwilowo stanowi naszą platformę komunikacyjną. Wszystkie materiały będą dostępne na naszej stronie, która jest właśnie tworzona.

TA: Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę powodzenia w rozwijaniu BUR’u

TP: Dzięki i również życzę Wam wszystkiego dobrego, a wszystkich zainteresowanych zapraszam na nasze spotkania!

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Październik 26, 2011 13:07

Dołacz do nas na Facebooku

Mares
CN DOM

Nadchodzące imprezy nurkowe

Czerwiec , 2019

Sortowanie

Brak wydarzeń