Akcesoria Sprzęt

Lusterko nurkowe 360observe – recenzja

Lusterko nurkowe 360Observe wywołało we mnie w pierwszej chwili mieszane uczucia. Jak to? Lusterko pod wodę? Po co? Dla kogo to? I dalej w ten deseń zasypywałem sam siebie pytaniami. Można więc powiedzieć, że podchodziłem do niego nieco uprzedzony.

Pierwszy problem – gdzie to ustrojstwo mam wsadzić? Na prawej ręce palnik od latarki na goodamanie, na lewej kompas, a ewidentnie żeby móc wykorzystać je jak najlepiej, należy założyć je na wierzch dłoni. Ok kompas leci wyżej na nadgarstek i po chwili jestem uzbrojony w nową zabawkę.

O dziwo z każdą chwilą spędzoną pod wodą, podoba mi się coraz bardziej. Zważywszy, że z uwagi na pewną wadę wzroku moje pole widzenia nie należy do najszerszych, zaczynam dostrzegać potencjał drzemiący w zwierciadełku 360observe.

360observerec01

Krok po kroku próbuję je okiełznać i skoordynować swoje ruchy, tak, aby przy jego pomocy móc zerkać tam, gdzie potrzebuję. Mój buddy typowo zamula podziwiając glony i jakieś małe rybki, jednak tym razem nie kręcę łbem na wszystkie strony, tylko namierzam go lusterkiem. Wygodne.

Kolejna próba, to oglądanie swojego sprzętu. Przyznam szczerze, że machając łapą we wszystkich kierunkach, można spojrzeć na siebie i swój szpej z całkiem nowej perspektywy. Elementy, które pod woda znamy tylko „na dotyk”, możemy bez problemu obejrzeć i zobaczyć, że wszystko z nimi w porządku.

Wpływamy w tunel z opon. Lecę przodem i ponownie manewruję lusterkiem tak, aby zobaczyć coś za sobą. Konkretnie to buddiego, który właśnie pojawia się u wejścia, kiedy mam za sobą kilka pierwszych metrów przeszkody. W normalnych warunkach nie ma bata, żeby przed wypłynięciem na drugą stronę, móc zobaczyć, czy ktoś tam za nami się pcha czy nie.

360observerec03

O ile nie sądzę, że ktoś z nurków technicznych postanowi spróbować jak się nurkuje z tym gadżetem podczas bardzo wymagającego zanurzenia, o tyle wydaje mi się, że w ciasnych miejscówkach, gdzie możliwości do obrócenia brak, albo nie jest to wskazane z uwagi na osady i wszelkie zawiesiny, sprawdziło by się całkiem nieźle.

Wrażenia jak najbardziej na plus. Zupełnie jakbyśmy zyskali hmm… 3 oko? A na pewno jakąś dodatkową możliwość zerknięcia tu i ówdzie, bez wykonywania zbędnych ruchów. Największym minusem zwierciadełka jest jego wysoka cena. Producent jednak obiecał dla naszych czytelników rabat 25% więc można je nabyć w kwocie 59pln! Wybór pozostawiam wam, a jeżeli nadarzy się okazja na wypróbowanie 360observe, polecam skorzystać.

Jeżeli będziecie chcieli nabyć lusterko nurkowe 360observe, przy zakupie podawajcie kod: D24360. Dzięki temu otrzymacie wspomnianą zniżkę!

Czytaj także

Wgrywam....

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dalsze korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies. Zgadzam się Czytaj dalej

Loading...