USS Mohawk kolejną sztuczną rafą Florydy

Dodane przez Tomasz Andrukajtis Luty 21, 2012 11:09

USS Mohawk kolejną sztuczną rafą Florydy

mohawk001

USS Mohawk, to eskortowiec długości 50m, wybudowany w 1935r. w stoczni Pusey & Jones Corp., Wilmington, Delawere. Dziś jednostka licząca sobie 77 lat, doczekała się decyzji władz hrabstwa Lee, która pozwoli jej przejść na zasłużony spoczynek i jednocześnie stać się atrakcją turystyczną południowo-zachodniej Florydy.

 

Wybuch II Wojny Światowej zastał „Mohawka” w Cape May, New Jersey. Jako jednostka wchodząca w skład Floty Atlantyku dołączyła do Greenland Patrol i łącznie w okresie od 27 sierpnia 1942r. do 8 kwietnia 1945r. przeprowadziła 14 ataków na wrogie okręty podwodne pomiędzy.

 

Pod koniec wojny, USS Mohawk został przeniesiony do swego macierzystego portu Cape May, gdzie usunięto z niego uzbrojenie. W 1948r. eskortowiec został wystawiony na sprzedaż. Kolejne 30 lat służby upłynęło na pilotowaniu większych jednostek na rzecze Delaware. Po tym czasie Mohawk został przejęty przez Caribbean Transport Lines. Tutaj jego historia się urywa.

 

Po latach, eskortowiec został odnaleziony przez Frans Boeates (w tamtym czasie CEO Mohawk Memorial Musem), na jednym ze złomowisk Staten Island, gdzie rdzewiał przez 15 lat. Po dokonaniu niezbędnych napraw Mohawk został odholowany do Miami, gdzie przeszedł remont. Stamtąd trafił do Key West, gdzie jest zacumowany do dzisiaj przy nadbrzeżu Turmana.


mohawk02

Jak zwykle przy okazji podjęcia decyzji o zatopieniu kolejnej jednostki i utworzeniu sztucznej rafy, swoja radość okazuje miejscowe środowisko nurkowe, zwłaszcza przedsiębiorcy prowadzący biznes nurkowy. Wszyscy liczą, że nowa rafa przyciągnie jeszcze więcej turystów i przyczyni się do dalszego rozwoju regionu.

 

Działania jakie prowadzone są na Florydzie, mogą służyć, jako przykład dla każdej nadmorskiej miejscowości, która chciałaby ożywić lokalny biznes i ściągnąć w swoje strony turystów. Żeby nie szukać zbyt daleko, wystarczy podać tu jako przykład zatopienie koło Helu kutra Bryza.

 

Od 2009r. Wrak Bryzy jest jednym z ulubionych miejsc, jakie odwiedzają początkujący adepci nurkowania wrakowego. Osadzony na niewielkiej głębokości, niedaleko od brzegu, w pełni przygotowany do eksploracji z zewnątrz, jak i wewnątrz, stanowi świetne miejsce do treningu i jest jednym z częstszych kursów, jakie wykonują jednostki zajmujące się transportem nurków.

 

Podobnie sprawa ma się z akwenami słodkowodnymi, przy których funkcjonują bazy nurkowe. Ich największymi atutami są zatopione instalacje, wraki koparek, samolotów, helikopterów, autobusów czy samochodów. Dlatego warto prowadzić wszelkiego rodzaju działania, mające na celu tworzenie podobnych miejsc. Oprócz wymiernych korzyści ekonomicznych dla lokalnej społeczności, takie zatopione wraki, są siedliskiem życia i stanowią schronienie dla okolicznej fauny.

 

Źródło: uscgcmohawk.org


Dodane przez Tomasz Andrukajtis Luty 21, 2012 11:09

Dołacz do nas na Facebooku

Nadchodzące imprezy nurkowe

Listopad , 2019

Sortowanie

Brak wydarzeń