Aktualności Wraki

Ironton – odnaleziony wrak z 1894 r. potwierdził tragiczną opowieść

Pokład wraku Ironton

Odnaleziony w jeziorze Huron wrak statku Ironton z końca XIX wieku potwierdził tragiczną historię ocalałego rozbitka.

Pracownicy Thunder Bay National Marine Sanctuary w Alpenie, w stanie Michigan, poinformowali o odnalezieniu nowego wraku. W wodach jeziora Huron zlokalizowali i zidentyfikowali XIX-wieczną jednostkę transportową Ironton. Mierzący 58 m długości statek pozostawał zaginiony przez 128 lat, odkąd zatonął we wrześniu 1894 r.

Dokładne oględziny wraku pozwoliły badaczom potwierdzić relację ocalałego rozbita. Kiedy doszło do kolizji i sytuacja zrobiła się beznadziejna, kapitan Irontona wraz 6 marynarzami zajął miejsca w szalupie ratunkowej. Niestety statek poszedł na dno błyskawicznie, zanim załoga zdążyła odczepić łódź i pociągnął za sobą szalupę. W efekcie tego zdarzenia z życiem uszła jedynie dwójka rozbitków.

Odnalezienie wraku Ironton

Poszukiwania wraku statku trwały tak długo, ponieważ żaden z ocalałych dwóch członków załogi, nie był w stanie precyzyjnie wskazać miejsca kolizji. Ostatecznie ta sztuka udała się badaczom z Thunder Bay National Marine Sanctuary w 2019 r. Jednak aż dotąd cała sprawa była trzymana w tajemnicy, aby specjaliści mogli przebadać i udokumentować wrak.

Prace przeprowadzone na wraku pozwoliły określić, że szalupa ratunkowa wciąż jest przyczepiona do statku. Badacze nie natrafili jednak na żadne ludzkie szczątki i dlatego niebawem lokalizacja wraku zostanie upubliczniona. Z zapowiedzi wynika również, że na powierzchni pojawi się boja cumownicza. Jest to równoznaczne z tym, że nurkowie odwiedzający Krainę Wielkich Jezior Ameryki Północnej będą mieli kolejny wrak do odwiedzenia. Niestety na ten moment nie znamy jeszcze głębokości na jakiej znajduje się wrak statku Ironton.

Dzięki pierwszym materiałom, które udostępnili badacze, wiemy natomiast, że wrak osiadł równo na stępce. Podobnie, jak wiele innych wraków w Krainie Wielkich Jeziora Ameryki Północnej, jest świetnie zachowany. Tym bardziej cieszy fakt, że z dużym prawdopodobieństwem będzie dostępny dla nurków.

Fot. Thunder Bay National Marine Sanctuary


Jeżeli chcecie poznać więcej wspaniałych wraków zatopionych w Krainie Wielkich Jezior Ameryki Północnej, polecamy Wam artykuł Becku Kagan Schott opublikowany w 14 numerze naszego kwartalnika DIVERS24! Magazyn w wersji cyfrowej dostępny jest nieodpłatnie, natomiast wersję drukowaną możesz nabyć w naszym sklepie internetowym.

Czytaj także

Wgrywam....

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dalsze korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies. Zgadzam się Czytaj dalej