Aktualności Czas wolny Nurkowy czas wolny

Rekord Guinnessa w wyciskaniu pod wodą! – video

Amerykanin Greg Wittstock, dumny reprezentant pięknego stanu Illinois, został rekordzistą Guinnessa w wyciskaniu sztangi pod wodą. Tak moi drodzy, ten dzielny śmiałek zanurzył się w wodach jeziora St. Charles, gdzie na wstrzymanym oddechu wykonał 62 powtórzenia sztangą ważącą 50 kg.

Wszyscy dobrze wiemy, jak wygląda obecnie sytuacja na świecie i każdemu z nas daje się ona we znaki. Również, jeżeli chodzi o kwestie nurkowe panuje spora hmm… posucha? To słowo chyba najlepiej odda stan zawieszenia w jakim obecnie trwamy. Nie mniej nie jest tak, że pod wodą nie dzieje się absolutnie nic, co to, to nie…

Greg Wittstock zapisał się na kartach Wielkiej Księgi Rekordów Guinnessa, poprawiając poprzedni rekord o 20 powtórzeń. Aby zostać oficjalnym rekordzista potrzebował dwóch podejść. Za pierwszym razem, we wrześniu 2019 roku jego wysiłek spełzł na niczym, gdyż przy powtórzeniach dopatrzono się niepełnego wyprostu ramion i próba nie została uznana.

Jednak zgodnie ze starym przysłowiem „co się odwlecze, to nie uciecze”! Greg nie odpuścił i szlifował formę przez kilka kolejnych miesięcy, aby przy drugim podejściu nie pozostawić żadnych złudzeń i wątpliwości, kto jest królem w wyciskaniu ciężarów pod wodą.

Co więcej, ten rodzaj aktywności fizycznej chyba wyjątkowo przypadł mu do gustu, gdyż na sierpień 2020 roku zapowiedział kolejne podejście i próbę pobicia własnego rekordu! Na szczęście świeżo upieczony rekordzista zdaje się mieć do wszystkiego zdrowe podejście i spory dystans.

690

„Oczywiście, że nigdy tego nie próbowałem. Gdy natknąłem się na wideo przedstawiające francuskiego byłego pływaka, który ma 31 lat, rzuciłem ławeczkę do stawu i z miejsca w pierwszej próbie wykonałem 46 powtórzeń! Jak mocie sobie wyobrazić, to jest bardzo dziwne uczucie, gdy próbujesz podnosić ciężary pod wodą oraz wstrzymywać oddech! Jednak całe życie jestem nurkiem, który uwielbia podnoszenie ciężarów” – powiedział ze śmiechem świeżo upieczony rekordzista.

Greg Wittstock nie ukrywa, że pobicie rekordu było swego rodzaju próbą odreagowania całej tej sytuacji, z którą mamy obecnie do czynienia w związku z pandemią koronawirusa. Podziękował również przedstawicielom Guinnessa World Records za to, że tego typu inicjatywy również są klasyfikowane, gdyż w obecnej chwili potrzebujmy jak najwięcej inicjatyw, które pozwolą nam oderwać się od epidemii.

Źródło: guinnessworldrecords.com


Jezioro Krzemno to bardzo ciekawy akwen, który wciąż kryje w sobie wiele tajemnic. Część z nich odsłoniliśmy przed Wami w 11 numerze kwartalnika DIVERS24! Magazyn w wersji cyfrowej dostępny jest nieodpłatnie, natomiast wersję drukowaną możesz nabyć w naszym sklepie internetowym.

Czytaj także

Wgrywam....

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dalsze korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies. Zgadzam się Czytaj dalej

Loading...
X
X