Tajlandia zamyka popularne miejsca nurkowe, powołując się na globalne ocieplenie

Dodane przez Kuba Luty 22, 2011 09:40

Tajlandia zamyka popularne miejsca nurkowe, powołując się na globalne ocieplenie

thaireefcls

Tajlandia zamknęła 18 nurkowisk, w takich miejscach jak : wyspy Similan , wyspy Surin oraz Phi Phi. Miejsca te mają być zamknięte nawet przez 5 lat. Ten radykalny ruch został ogłoszony przez dyrektora Departamentu Parków Narodowych, Natury i Planowania Ochrony, Sunana Aroonnopparata.

Lokalne centra nurkowe zlokalizowane na Phukecie oraz wyspach Andamana twierdzą, że nie widzą w jaki sposób nurkowania miałyby wpływać na spowolnienie lub zaburzenie wzrostu rafy koralowej. Operatorzy nurkowi zamierzają wrazić swoje niezadowolenie z wydanego zakazu.

W wyjątkowo gorącym roku 2010 wysoka temperatura wody utrzymywała się wystarczająco długo, by doprowadzić w niektórych rejonach do śmierci ponad 50% korali. Zakaz nurkowania może zostać cofnięty po 3 latach w zależności od stopnia regeneracji rafy.

Niestety wymieranie korali na świecie nie jest rzadkością. Do tej pory zjawisko to miało charakter lokalny, jednak począwszy od lat 80-tych XX wieku zaczęło przybierać na sile. W 1998 roku El Nino doprowadził do podgrzania wody w oceanach do temperatury powyżej 31 stopni, co doprowadziło do obumarcia wielu skupisk rafy koralowej. Kolejne katastrofy w latach 2002 i 2006 spowodowały, że obecnie prawie 90% raf koralowych w pobliżu Malediwów, Kenii, Tanzanii i Seszeli jest martwa. Martwe jest także prawie 60% Wielkiej Rafy Barierowej w pobliżu Australii.

Zjawisko „blaknięcia” w wyniku którego korale umierają, występuje w wodzie o wysokiej temperaturze. Zmiana temperatury wody nie jest szkodliwa dla samych koralowców, jednak uniemożliwia prowadzenie fotosyntezy żyjącym z nimi w symbiozie bakteriom. Bakterie te, odpowiedzialne również za wspaniałe kolory raf koralowych, produkują węglowodany, którymi odżywiają się koralowce. Gdy zaczyna brakować pożywienia, rafa umiera.

Nadzieją dla raf koralowych na świecie mogą być odmiany korali żyjące w Morzu Czerwonym i Arabskim, które doskonale się rozwijają, pomimo temperatur wód przekraczających 34 stopnie. Naukowcy planują projekty zasiedlania tymi koralowcami terenów, na których dotychczasowa rafa obumarła.
Wzrost korali i ich regeneracja jest bardzo powolna. Przyrastają one jedynie 3 do 6 centymetrów rocznie. Dlatego też tak ważne jest byśmy my, nurkowie, pamiętali by nie niszczyć i nie łamać korali oraz by nie zaśmiecać morza.

źródło: http://www.xray-mag.com/ Foto: prillfish/flicker

Dodane przez Kuba Luty 22, 2011 09:40

Dołacz do nas na Facebooku

Mares
CN DOM

Nadchodzące imprezy nurkowe

Kwiecień , 2019

Sortowanie

Brak wydarzeń